Poniższe zdjęcia prezentują stan bazy z początku sierpnia 2001. Kliknij na
wybrany obszar zdjęć, aby uzyskać powiększenie, ponowne kliknięcie zamyka okno.
Zdjęcia dzięki uprzejmości Gary'ego Sellani www.lazygranch.com
Zdjęcie
przedstawia południową część bazy, chociaż niektóre jej części nie są widoczne -
obszar składowania amunicji oraz wydział testów napędów lotniczych, a także część
z pracami ziemnymi zakrojonymi na olbrzymią skalę (widoczne dobrze na nowej
panoramie z 2007 z objaśnieniami). Niektóre urządzenia jak wielki
taśmociąg prowadzą w stronę wzgórz, co mogłoby sugerować prace nad tworzeniem
tunelu, który prowadziłby w stronę Papoose Range, w kierunku Papoose Lake. Lecz jak do
tej pory brak jest jakiegokolwiek potwierdzenia tego typu przeznaczenia tych wykopów.
Niektórzy sądzą, że wykonano je ze względu na pozyskanie materiałów do budowy
nowego pasa startowego. Skrajna, lewa część zdjęcia prezentuje wydział testów
uzbrojenia oraz czegoś na kształt strzelnicy(?). W dolnej części widać otoczony przez
wał ziemny duży bunkier ze składem amunicji, która zostaje przetransportowana w czasie
testów do hangaru położonego po prawej stronie nazwanego H-19 uzbrajanie/rozbrajanie.
Centralna część zdjęcia prezentuje hangary H- 9-16, które dawniej przeznaczone były
dla samolotów A-12 (program Oxcart) i ich następcy SR-71 Blackbird. Przeznaczenie
H-20-23 nie jest znane. Na górze, po prawej wyraźnie widać cztery stare pomalowane na
biało zbiorniki wody oraz trzy nowsze pomalowane na ciemno dodane w latach 1995 - 1999.
Na przeciwko hangarów 9-16 mieści się jeszcze jeden olbrzym z Groom Lake - H-17.
Jego wymiary (zwłaszcza głębokość, lub długość) 66m - czynią z niego rekordzistę
w bazie pod tym względem, szerokość otwieranych drzwi wynosi ponad 41m. H-17, podobnie
jak jego większy brat, posiada swoją ochronę.
Kolejne
zdjęcie prezentuje najbardziej znane budynki w bazie, a więc osławiony H-18 z
przylegającymi do niego budynkami obsługi technicznej (na temat Hangaru 18 przeczytaj
informację ze strony Hangar-18). Po prawej
stronie od budynku obsługi H-18 widoczna jest zapora, zatrzymująca gazy wylotowe z dysz
silników, które mogą być uruchamiane jeszcze w hangarze. Poruszając się w lewo (na
południe) napotkamy oświetlony na zdjęciach nocnych (patrz Area 51 nocą - poniżej)
budynek Ppoż. #2, który tutaj jest częściowo zasłonięty przez jedyne drzewa(!) w
Groom Lake. Kolejny hangar posiada numer H-8 i jest własnością korporacji Northrop
Grumman. Jeszcze nie tak dawno (ponad 10 lat temu) mieścił w sobie supertajnego wtedy
bombowca typu stealth B-2. Ale i obecnie można jeszcze zobaczyć B-2 nad Groom Lake.
Poniżej hangarów widać fragment pasa startowego, który dalej jest zasłonięty
przez Wzgórza Freedom Ridge.
Na
lewym skraju zdjęcia widoczny jest fragment sporego budynku ochrony bazy. To stąd
zapadają decyzje o wysłaniu helikoptera czy myśliwca przechwytującego w okolice bazy.
Na prawo widać częściowo główne centrum laboratoriów bazy, a tuż obok mieści się
rozległy parking dla samolotów przewożących pracowników bazy z terminalu Janet w Las
Vegas. Idąc na prawo widać górną część głównej wieży kontroli lotów w Groom
Lake. Zza wzniesień Freedom Ridge wyłania się dach dużego budynku, który mieści
Centrum Testów Inżynieryjnych, natomiast w głębi znajduje się teren zabudowań
mieszkalnych pracowników bazy, które zostały przebudowane najprawdopodobniej w latach
70-80. Kolejny budynek o enigmatycznie brzmiącej nazwie: Wydział Konsolidacji Usług
służy do koordynowania działań na terenie bazy. Pomiędzy kompleksem tych zabudowań i
budynków
mieszkalnych (słabo widoczny na zdjęciu), położony jest jeszcze jeden ciekawy
obiekt: Budynek operacyjny #299, który stanowi serce planowania większości operacji i
przeprowadzanych testów w Groom Lake. #299
posiada dwa piętra, mieszczące w sobie wiele różnego rodzaju biur. Powszechnie
dostępne plany wskazują na istnienie dwóch podziemnych pomieszczeń, które służą
jako zaplecze kryptologiczne oraz wywiadowcze. Obok budynku widać jeszcze jeden mniejszy
- wydzielony, który zajęty jest przez ośrodek wywiadowczy. Nieco na południe (w lewo
na zdj.) położone jest laboratorium fotograficzne (budynek #410),
które służy do pełnej obróbki zdjęć wykonanych podczas tajnych misji wywiadowczych.
Centralna
i północna część bazy to prawdziwe miasteczko, które liczy sobie kilkadziesiąt
większych i tyle samo mniejszych budynków. Bardzo długi, jasny budynek to miejsce
administracji i kierowania zaopatrzeniem bazy. W kompleksie położonych blisko siebie
budynków znajdują się: stołówka, budynek koordynowania operacji oraz stanowisko
Ppoż. #1. W tle (z tyłu) widać olbrzymi Wydział Montażu, gdzie dokonuje się
ostatnich zmian i napraw maszyn w Area 51. Cały budynek jest klimatyzowany (widać na
dachu duże urządzenia klimatyzacyjne). Natomiast w środku leży kompleks
"wypoczynkowy" z boiskiem do baseballa, dużym krytym basenem oraz innymi
budynkami służącymi do relaksu i odpoczynku. Tuż przed wyraźnie widoczną wieżą ze
zbiornikiem wody można zauważyć hangary zbudowane dla pierwszych gości w Area 51 -
czyli U-2. To od nich rozpoczęła się budowa całej bazy. Niedaleko biegnie stary
(pierwszy) pas startowy w Groom Lake. W pobliżu przebiega także droga, która podobno
nosi nazwę EG&G. Najbardziej znane hangary w tej części bazy to (H 4-7), budowle
przeznaczone pierwotnie dla prób z A-12, potem mieściły w sobie kolejną tajemnicę w
Groom Lake czyli przechwycone samoloty bojowe konkurencji (najczęściej b. ZSRR). Hangary
zostały nazwane Red Hats. Budynki te mierzą 67m szerokości i 36,5m w głąb. Hangar
5 skrywał najprawdopodobniej YF-110 i YF-113 podczas programu Red Hats
Najbardziej
wysunięta na północ część bazy to obszar radarów. Natomiast po lewej stronie
zdjęcia widać jeszcze fragment tzw. Rampy północnej (dla samolotów z hangarów H 4-7)
oraz najnowszy, mniejszy hangar "szybkiego ukrycia". Tuż przed powierzchnią
wyschniętego jeziora Groom położone są dwa duże centra radarowe. Pierwszy z nich to
Quick Kill Radar i tak naprawdę to niewiele o nim wiadomo (poza samą nazwą użytą na
stronach Groom Security Manual), drugi to: Dynamic Coherent Measurement System - DYCOMS,
który służy do badań związanych z technologią stealth.
informacje:
Groom Security Manual
artykuły na serwerze Glenna Campbella,
linki zewnętrzne do FAS (zdj. sat.)
Pierwsze zdjęcie
przedstawia lądowanie samolotu Janet na pasie głównym. Jasne światło (po prawej od
centrum zdjęcia) pochodzi z terminalu Janet. Większość zdjęcia pokrywa obszar
pomiędzy tzw pd. trójkątem (droga kołowania) i krańcem pd jeziora Groom - Tuż przy
stanowiskach radarów.
Światło w tle
(linia prosta) pochodzi najprawdopodobniej od niewielkiego samolotu, bądź helikoptera,
który kierował się w stronę Pahute Mesa - w pobliżu Area 20. Żółtawe światło na
dole zdjęcia pochodzi od odbić obiektywu.
..
Przedstawiamy zdjęcia, których autorem jest Andreas von Rétyi (Groomvox@aol.com). Dzięki jego uprzejmości uzyskaliśmy pozwolenie na
zamieszczenie niezwykle rzadkich zdjęć Area 51 w nocy.
Andreas von Rétyi jest autorem poczytnej
książki wydanej w Niemczech w 1998 ("Geheimbasis Area 51"), w Polsce
w 1999 pod tytułem "Syndrom UFO - nowe odkrycia, dziwne doświadczenia,
niewiarygodne przeżycia" (oryginał - "Das UFO - syndrom. Neue
erkenntnisse, seltsame erfahrungen, unglaubliche Erlebnisse").Nie od dziś
wiadomo, że zdecydowana większość testów tajnych programów jakie mają miejsce w
Groom Lake odbywa się nocą. Również większość obserwacji dziwnych obiektów miała
miejsce w nocy. Zdjęcia zostały wykonane we wrześniu 1995 z góry Tikaboo
.
(click to
enlarge) kliknij na zdjęcia aby je powiększyć, ponowne kliknięcie zamyka okno
Zdj. nr 1 przedstawia
południową i centralną część bazy. Najbardziej intensywne światło pochodzi z
terminalu Janet. Po lewej, słabo oświetlony Hangar-18, a także hangar H-8 na lewo od
świateł stacji ppoż.. Po prawej widoczny pierwszy z hangarów Red Hats (H-4). Silnie
oświetlona jest również administracyjna część bazy (po prawej od terminalu Janet).
Na lewej części zdjęcia widoczny pas dojazdowy do głównego pasa startowego (słabe
podwójne światełka). Na górze ponad wzniesieniem Papoose widoczne światło
niewielkiej stacji przekaźnikowej.
Zdj. nr 2 ukazuje
północną i centralną część bazy. W pobliżu hangarów Red Hats (środek i na prawo)
słabe czerwone światełko to wieża ciśnień. Dwa czerwone światła po prawej stronie
zdjęcia, to stanowiska największych radarów. Poniżej widać również główny pas
startowy w Groom Lake. Wyraźne światło na górze zdjęcia to światła pojazdu
zmierzającego do Area 51 z kierunku Gate 700.
Groom Lake 1968
Groom Lake 1988
Groom Lake 1991
zdj. 1 USGS
zdj. 2 sat. b.ZSRR
zdj. 3 USGS
Na zdjęciu
satelitarnym wykonanym przez rosyjskiego
satelitę szpiegowskiego widać zmiany jakie zaszły na terenie bazy. Po prawej stronie
zdjęcia widoczna jest część nowego pasa startowego.
Początki bazy (1955) są znane jedynie z
programów wdrożeniowych dotyczących U-2 oraz jego następcy CL-400 Suntan. Ochrona Area
51 nie miała tak wysokich standardów jak obecnie, ale też niewiele ludzi wiedziało o
jej istnieniu - kilka hangarów, baraki mieszkalne, zbiorniki na paliwo i wodę - to
prawie wszystko, co można było obejrzeć z pobliskich wzgórz. Hangary znane pod nazwą
Red Hats (cztery największe na tym zdjęciu) zostały dobudowane później w latach
70-tych Po prawej stronie zdjęcia widać część pierwszego pasa startowego, z którego
rozpoczynały swoje loty U-2.
Wraz z nadejściem programu wdrożeniowego A-12
(początek lat 60-tych) - potem SR-71, wydłużono długość pasa oraz dodano nowe zbiorniki na
paliwo JP-7, których łączna pojemność wynosiła 5,840,000 litrów. Wybudowano nowe
hangary dla A-12 oraz budynki mieszkalne dla załogi (ok. 100 baraków). W tamtym okresie
w bazie pracowało już ok. 1500-1800 osób. Same baraki mieszkalne uległy zmianom. Stare
rozebrano, a ich miejsce zajęły nowsze z klimatyzacją. W pobliżu umiejscowiono kilka
sklepików i bar, no i, oczywiście, rozszerzono boisko do basebala.
Długość pasa startowego wydłużono wtedy tak, że
wchodził on częściowo na wyschnięte dno jeziora Groom i miał długość ok.3,8 km, a
szerokość ok. 30,5m. Wkrótce pas został wyraźnie wydłużony w kierunku północnym i
osiągnął długość 7,7 km. Wykorzystując twarde podłoże jeziora Groom można było
stosować przedłużanie pasa startowego bez większych przeszkód, toteż niektóre
źródła podają całkowitą jego długość na około 9,2km.We wczesnych latach 90-tych
pas ten został opuszczony i wybudowano nowszy o długości ok. 3647m i
szerokości 42,7m (pomiary satelitarne). Wraz z przedłużeniem pasa
długość całkowita wynosi 4239m (dane - zdjęcia sat. FAS).
W latach 80-tych
dodano bunkry na uzbrojenie w południowej części bazy, a także częściowo osadzone
pod ziemią budynki w kształcie igloo, będące prawdopodobnie pomieszczeniami na
uzbrojenie do F-117 - rakiety powietrze-powietrze i powietrze-ziemia. Miejsce widoczne na
zdjęciu jest położone w południowej części bazy i należy do obiektów zbudowanych
na początku lat 70-tych. Większość bunkrów z uzbrojeniem leży pod ziemią. Od sekcji
uzbrojenia nie prowadzą żadne tunele w kierunku bazy.
Rozmieszczone
budowle po jego lewej stronie wchodzące jakby w pasmo gór Papoose Range, powiększyły swoją liczbę od roku 1984 i 93-95,
zadając kłam opowiadaniom, jakoby baza miała być przeniesiona w inne miejsce nazwane
Area 6413 na poligonie White Sands w Utah, który jest położony na odkrytym terenie i
dużo łatwiej dostępny dla ludzkich oczu niż Groom Lake.
kliknij na zdjęcie aby je
powiększyć
Sama baza jest podzielona na poszczególne strefy, do
których dostęp mają tylko osoby tam pracujące.
S-2
Northrop/Grumman
- Bombowiec B-2, Tacit Blue,
A-12 i jego następcy
S-3 Nieznany
- Nie zauważono żadnej aktywności (testy, loty próbne)
Niemożliwe jest aby ktoś mógł swobodnie poruszać
się po całej bazie. Wszędzie rozmieszczone są kamery i czujniki, no i, oczywiście,
strażnicy. Niektóre obszary bazy są oddalone od innych ze względów bezpieczeństwa
(zbiorniki paliwa, odpady). Zob. mapę
wykonaną przez Glenn'a Campbell'a. Są także miejsca szczególnie pilnowane chociaż
niczego ciekawego na wierzchu nie widać(!). Od dziesięcioleci baza spełniała swoją
rolę doskonale, jako miejsce testów nowych samolotów, nowych technologii (gwiezdne
wojny Reagana). Stąd wyruszały na rekonesans szpiegowskie samoloty.
Paradoksalnie, tu jest najłatwiej ukryć cokolwiek: dookoła pustynia, bazę otaczają
góry, od pd-zach. obszar o podwyższonej radioaktywności
(Yucca Flat - Nevada Test Site). A ciekawscy?
Zdjęcia? Swego czasu najlepszymi zdjęciami dysponowała
telewizja z Dallas, potem ruszyła lawina i "trzeba było ten proceder
ukrócić". Wielu jest przekonanych o tym,
że w Area 51 i okolicznych miejscach takich jak strefa techniczna S4 trwają od początku lat 50-tych badania
nad obcą technologią przeniesioną tu z Ohio w latach 52-53. S4 leży kilka km na
pd-zach od Area 51.
Od czasu do czasu pojawiają się sygnały od ludzi pracujących kiedyś w
różnych wydziałach Area 51 na temat
tego, czego byli świadkami.
(...)"Wiele razy byliśmy tam, na tych wzgórzach (White Sides),
pozdrawialiśmy ludzi spoglądających na bazę przez lornetkę, myśląc sobie: Boże,
przecież oni zupełnie nie zdają sobie sprawy z tego, że to, co widać, to tylko kupa
budynków administracyjnych i nic poza tym. Naprawdę ciekawe rzeczy można zobaczyć
stojąc dopiero jakieś kilkanaście kilometrów na północ. Ale tego już nikt nie
zobaczy... (...) Wątpliwe czy kiedykolwiek rząd powie co się działo i dzieje się
obecnie na terenie Area 51. Jestem fizykiem z wykształcenia, ale niektóre rzeczy
wprawiały mnie w osłupienie..."
Wejście do tunelu?
Fragment zdjęcia ukazuje najprawdopodobniej
wjazd do tunelu w południowej części Area 51. Ostatnio
miały tu miejsce prace ziemne zakrojone na olbrzymią skalę. Prawdopodobne
wejście do tunelu
prowadzi w stronę podnóża Papoose Range. Nie jest znane jego przeznaczenie ani
wielkość.
(zdjęcie pochodzi z sierpniowej panoramy Area 51 wykonanej przez Gary'ego Sellani)